Byłam w kinie na filmie „Chata”…

Film produkcji USA, w reżyserii Stuarta Hazeldine, nakręcony został na podstawie  światowego bestsellera, powieści Paula Younga o tym samym tytule.

Film opowiada o niezwykłym spotkaniu głównego bohatera Macka, ojca rodziny z Bogiem a w zasadzie z Trójcą Świętą.

Mack przeżywa rozpacz po stracie swojej najmłodszej córeczki, kilkuletniej Missy, porwanej i brutalnie zamordowanej przez seryjnego porywacza i mordercę dzieci. Mimo upływających lat, ojciec nie może poradzić sobie ze śmiercią córeczki; ciągły ból i rozpamiętywanie sytuacji zdarzenia, brak znalezienia odpowiedzi na wiele egzystencjalnych pytań, powodują, że popada w coraz większą rozpacz, samotność, obwiniając siebie i innych członków rodziny za tę śmierć. Rodzina nie stanowi już jedności, każdy żyje w osamotnieniu ze swoim poczuciem winy i swoim cierpieniem. W filmie pokazany jest również bunt Macka przeciwko Bogu, że pozwolił na śmierć dziecka; jego brak pogodzenia się z samym sobą.

Spotkanie Macka z Bogiem (Mack ulegając wypadkowi, w czasie śmierci klinicznej, przeżywa doświadczenie spotkania z Bogiem w Trójcy Świętej, w leśnej Chacie, tam gdzie zamordowano jego córkę), argumentując w sposób logiczny poszczególne ciemne strony duszy bohatera, pokazuje jak pokonywać trudności, jaką drogą iść aby sensownie odpowiedzieć sobie na trudne pytania. I przeżycie tego spotkanie pozwala mu na nowo odnaleźć sens życia i radość, odkryć prawdę o znaczeniu miłości i przebaczenia. W efekcie Mack odzyskuje pokój serca a rodzina na nowo się jednoczy.

Rozmawiając po filmie ze znajomymi, wątpliwość mógł budzić nietradycyjny sposób przedstawienia Trójcy Świętej – Bóg Ojciec pokazany jest jako gruba kobieta Murzynka, Duch Święty jako drobna kobieta Azjatka, jedynie Pan Jezus odpowiada biblijnemu opisowi. Dla mnie to zupełnie nie miało znaczenia, cała moja uwaga skupiona była na odnalezieniu w tym filmie próby naświetlenia i rozwiązania problemu związanego z uwalnianiem się człowieka od nienawiści, godzenia się z cierpieniem i złem w świecie oraz dojściem głównego bohatera do przebaczenia. Zastanawia i zwraca uwagę, że Bóg Ojciec przedstawiony jest w tym filmie jako dwie postaci: pierwsza jako kobieta Murzynka – ciepła, pełna czułości i zrozumienia dla zagubionego Macka, synonim Miłości i Miłosierdzia oraz druga jako mądry, doświadczony Starzec, w sytuacji, kiedy Mack potrzebuje autentycznego wsparcia i siły do zmierzenia się z bardzo trudną „rzeczywistością”.

Trudno mi zabierać głos na temat teologicznych treści zawartych w filmie, gdyż ani nie mam do tego przygotowania, ani też nie było to, wg. mnie, jego przesłaniem.

Film ten pomaga mi spojrzeć na siebie i swoje relacje do Boga, poprzez analizę stanu duchowego Macka i jego zmagań, ponadto wywołał u mnie wgląd w siebie w materii  przebaczenia, stosunku do wiary czy relacji w rodzinie. Jednakże nie znalazłam w tym filmie odpowiedzi na pytanie dlaczego Bóg zezwala na ludzkie cierpienie. Uderzyło mnie w tym filmie podkreślenie daru wolności dawanego Mackowi przez Boga w  jego wyborach.

Uważam, że jest to mądry, budujący film, pokazujący, że w Bogu i z Bogiem możemy poradzić sobie z najciemniejszymi stanami naszej duszy i problemami życiowymi; tylko w jedności z Nim w Jego Miłości i Miłosierdziu możemy znaleźć ukojenie i pokój serca.

Film jest prosty w przekazie, czasami może robić wrażenie trochę jakby „naiwnego”, ale przesłanie jego jest nieocenione…

 

 

7 odpowiedzi do artykułu “Byłam w kinie na filmie „Chata”…

  1. Puella Clara

    Bóg jako kobieta i mężczyzna, ciekawe… Mówimy Ojciec, ale Bóg przecież nie ma płci (z Osób Trójcy tylko Jezus ma płeć jako Człowiek).
    Na Boże podobieństwo zostaliśmy stworzeni, a On uosabia wszystko, co najlepsze, z cech danych obu płciom:)

    Bardzo zachęcająca recenzja, dziękuję, Mario 🙂

    1. Tomasz

      Dla mnie pięknie to wyjaśnia żydowski znawca Pisma Dr L. Brown
      „Rather, it teaches that the fullness of male and female distinctives are found in Him, which does not mean that God is transgender. Rather, it means that He transcends gender. And so, while male pronouns are used to describe and refer to Him, and while He is called the heavenly Father (not Mother), He can be likened to a compassionate mother, because, as stated, as an eternal Spirit, He transcends gender categories.”
      Ponieważ Pismo nazywa Boga Ojcem Niebieskim, to granie jego roli przez czarną murzynkę jest odejściem od prawdy biblijnej. To jeszcze filmu nie przekreśla, ale zapala dla mnie czerwone światełko. Muszę po prostu zobaczyć.

      Moje tłumaczenie wypowiedzi Dr Browna (dodaję kontekst wypowiedzi). „Bóg nie jest pozapłciowy. Księga Rodzaju uczy, że pełnia cech kobiecości i męskości w nim istnieje, czyli Bóg jest transcendentny wobec płci, przekracza je. W efekcie, choć wołamy do niego jako do męskiego Ojca Niebieskiego ( Nie Niebieskiej Matki), to można go porównać do współczującej matki. Bo jak już powiedziałem, jako wieczny Duch On przekracza kategorie płci.”

      1. Puella Clara

        Być może to miał na myśli Rembrandt, malując „Powrót syna marnotrawnego”? Na obrazie dłonie ojca różnią się!!
        Jedna jest wyraźnie męska, druga raczej kobieca – miłosierny Ojciec i czuła Matka?:)

        Maria napisała, że Bóg Ojciec przedstawiony jest w filmie pod dwiema postaciami: Murzynki i Starca.

  2. Maria Autor

    Dla mnie, w tym filmie nie ma znaczenia jak przedstawiony jest Pan Bóg, bo to nie jest jak gdyby sednem; myślę, że sensem takiego przedstawienia jest uwypuklenie cech Boga, które może On ofiarować wolnemu, zgnębionemu człowiekowi, potrzebującemu różnorodnego wsparcia w zależności od sytuacji i potrzeby…a odpowiednio dobrane postaci działają dodatkowo na emocje widza niezależnie od słów… to też „język” kina…
    Puello, a jeśli chodzi o obraz Rembrandta „Powrót syna marnotrawnego”, to pokazanie Ojca z jedną ręką kobiety i drugą mężczyzny, jest dokładnie tą samą myślą jak napisałam w tekście o filmie…Tak jak napisałaś ” miłosierny Ojciec i czuła Matka”…
    Bo taki jest faktycznie Pan Bóg…i takiego właśnie szukamy i potrzebujemy…
    tak myślę…:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi