Droga przez ułudę okultystycznej mocy do miłości Jezusa – świadectwo Izy, lekarza.

Wiele wymiarów w tej relacji z trudnej drogi. Od koszmaru opuszczenia przez ojca, po błąkanie się po podróbkach duchowości  jakie zły podsuwa ludziom. Dużo nieszczęścia i cena wysoka – depresja i utracony czas. Na szczęście Pan odnaleziony leczy, prowadzi i napełnia nas swoim ciepłem!

Ps. Zdjęcie nie jest zdjęciem Izy.

Nie ma NICZEGO co może zastąpić miłość Boga. Jakie kręte są nasze drogi… Uczmy się na cudzych błędach!

Perły świadectwa

 

5 odpowiedzi do artykułu “Droga przez ułudę okultystycznej mocy do miłości Jezusa – świadectwo Izy, lekarza.

  1. Mirella

    Niezmiennie poraża mnie myśl, jak dobrze zna nas szatan. Wie o naszych słabościach, pychach, nienawiściach…i potrafi je bezwzględnie wykorzystac

  2. Maria

    Przerażające i jednocześnie ciekawe świadectwo… jak można się tak zaplątać duchowo… i to nieświadomie..
    I jak różnymi drogami Pan Bóg sprowadza nas do Siebie…
    Tylko trwanie w Bogu może nas wyzwalać….

    1. Tomasz Autor

      Ja też to odebrałem jako przerażające. Myślę jak Pan musi być smutny widząc swoje dzieci takie zranione i poruszające się ułudach demona. Potem leczenie trwa. Również skutków takiego życia w świecie trwa. Nie mniej, wszystko jest do odrobienia, rany do wyleczenia, ale łatwo nie ma …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi