Mickey Robinson, ofiara katastrofy lotniczej, uratowany zanurzeniem w Bożej miłości

 Potem anioł pokazał mi rzekę wody życia, czystą jak kryształ. Wypływała ona z tronu Boga i Baranka  i biegła przez środek miasta. Na obu jej brzegach rosło drzewo życia, owocujące dwanaście razy w roku, każdego miesiąca rodzące inne owoce. Liście tego drzewa służyły narodom za lekarstwo.

 Objawienie św. Jana 22

Ilu z nas chciałoby się zanurzyć w wodach leczącej i obdarzającej życiem rzeki?  Mickey skoczek spadochronowy i dziarski młodzian, doświadczył koszmaru katastrofy lotniczej. Skutki powinny mickey2być śmiertelne, ale jak sam mówi jest tylko jedna beznadziejna sytuacja na tej ziemi – kiedy SAM człowiek odrzuca miłość , prawdę i dobro, Boga.

Niech sam o tym opowie:

Słuchając tej historii jeszcze raz myślę o wielkiej radości jakiej doświadczyłem osobiście, odkrywając że Bóg jest! JEST i jest MIŁOŚCIĄ. Jak bardzo wszystko się stało potem inne…

Pomyśleć, że tak wielu usiłuje wyrwać wiarę z serc ludzkich w imię najrozmaitszych utopii.

Poniżej znacznie dłuższe i połączone z wizualizacjami świadectwo, ale niestety angielski. Warto się uczyć języków!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi