Nawet Grzegorz Wacław „Dziki” anarchista i punk może świętym być…

:))) Oj, oberwałbym od Grzegorza za ten tytuł wzorowany na tekście z „Arki Noego” . Nie mniej „oczywisty”  antyklerykał i buntownik został zdobyty przez Jezusa do swojej drużyny. Dostał na potwierdzenie obiektywności swojego nawrócenia nawet cud uzdrowienia z poważnej choroby. Jak to się stało? Posłuchajcie „Dzikiego”:

Część pierwsza

Część druga

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

rfwbs-slide

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij