Sanktuarium świętego Walentego w Bieruniu Starym

 

 

 

 

Popularny wśród mieszkańców Bierunia Starego Walencinek to bodajże jedyne Sanktuarium świętego Walentego w Polsce. Ten maleńki drewniany kościółek, należy do parafii świętego Bartłomieja w Bieruniu Starym.

Kościół powstał najprawdopodobniej w latach 1623–1626, gdy kościół św. Bartłomieja znajdował się w rękach protestantów (do 1645 r.) W latach 1677–1680 zastępował kościół parafialny św. Bartłomieja, który spłonął w czasie pożaru miasta. Wtedy to rozkwitł kult świętego Walentego, który przekroczył granice parafii bieruńskiej. W 1845 r. w Bieruniu wybuchł wielki pożar, który strawił kościół parafialny i po raz kolejny życie religijne przeniesiono do Walencinka. W 1929 r. kościół został uznany za zabytek. Gruntowną renowację wnętrza przeprowadzono w 1942 r. z inicjatywy ks. Jana Trochy.

Po II wojnie światowej bieruński Walencinek formalnie został otoczony prawną opieką państwa. W niedzielę dnia 2 maja 1971 r. miał miejsce pożar kościoła. Wybuchł on z powodu wadliwej instalacji elektrycznej. Pożar ugaszono, a odbudowę rozpoczęto natychmiast. Kościół jednak po raz drugi stanął w płomieniach 14 marca 1972 r. z powodu umyślnego podpalenia. Szkody były poważniejsze. Spłonął cały dach i sufit, belki stropowe nadawały się do wymiany, a ogień zajął także górne partie ścian bocznych. Kościół posiada relikwie św. Walentego, których autentyczność potwierdzona jest dokumentem z 28 lutego 1961 r. W dniu 13 lutego 2015 r. świątynia została podniesiona do godności sanktuarium św. Walentego.

Pomimo, że mieszkam niespełna 45 minut drogi autem od kościoła, dopiero niedawno dowiedziałam się o nim, i także niedawno, zupełnie nieoczekiwanie odwiedziłam ten kościół w drodze powrotnej z Oświęcimia. Dlatego zdjęcia zrobione są aparatem z telefonu komórkowego. Miałam szczęście, bo kościół był otwarty z powodu udzielanego Sakramentu Małżeństwa, ale też możliwość wykonania zdjęć była mocno ograniczona.

Wiadomości o nim są dość skąpe i niejednoznaczne, dlatego trudno określić, na ile są one autentyczne. Walenty był prawdopodobnie biskupem Interamny (obecnie Terni), znajdującego się ok. 100 km od Rzymu. Inny opis historyczny podaje, że był kapłanem rzymskim oraz lekarzem. Zmarł w Rzymie, prawdopodobnie 14 lutego 269 lub 270 r.

A dlaczego św. Walenty jest czczony jako patron zakochanych? Według jednej z legend, cesarz Klaudiusz II Got znany był również z niedorzecznego zakazu zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku od 18 do 37 lat. Sądził on, że dzięki temu młodzi ludzie chętniej będą służyć w jego armii, uważał również, że najlepszymi żołnierzami są legioniści nie mający rodzin. Zakaz ten miał złamać biskup Walenty, błogosławiąc potajemnie śluby młodych kandydatów do armii  – wbrew rozkazowi cesarskiemu.

Inna legenda mówi, że Walenty został za to wtrącony do więzienia, a tam zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika, która pod wpływem miłości odzyskała wzrok. Na wieść o tym cesarz rozkazał stracić Walentego. W przeddzień egzekucji Walenty miał napisać list do swojej ukochanej, podpisując go: „Od Twojego Walentego”. Tradycja wysyłania takich listów (oraz obchodów pamiątki święta św. Walentego) zbiegła się z rzymskim świętem Lupercaliów, w trakcie którego urządzano także loterię miłosną (młodzieńcy losowali imiona dziewcząt umieszczone w skrzyni).

Ile w tej legendzie prawdy? Trudno orzec. Faktem jest, że dzisiaj włoska Umbria (region we Włoszech, w którym położona jest miejscowość Terni), to jedyne miejsce na świecie, gdzie 14 lutego ludzie są zwolnieni z pracy, a do miasteczka przyjeżdżają młode pary, które w miejscowej katedrze, przy grobie św. Walentego, ślubują, iż do końca roku wezmą ślub.

 

Informacje na podstawie Wikipedii i ze strony dziennikparafialny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi