Spinalonga – wyspa trędowatych

Spinalonga , grecka wysepka położona niedaleko północno – wschodniego wybrzeża Krety. Około 1575 roku Wenecjanie, okupujący Kretę już od XIII wieku,  wybudowali tutaj fortecę, która miała chronić przed piratami zatokę Mirabello. W 1715 roku fortecę tę zdobyli Turcy. Pod wpływem powstań na Krecie wspieranych przez Grecję, opuścili oni wyspę w roku 1898, Kreta odzyskała autonomię. W roku 1913 Kreta przyłączyła się do niepodległej Grecji.

W 1903 roku Spinalonga została przekształcona w leprozorium – kolonię trędowatych, wykorzystując do tego celu dotychczasową zabudowę wyspy. Wysyłano tutaj chorych, pochodzących z różnych warstw społecznych, z całej Grecji. Przyjeżdżali przerażeni, nie wiedząc co ich czeka za bramą wejściową, zwaną “Bramą Dantego”. Chorych przewożono tutaj łodziami z wioski Plaka, widocznej dla nich z brzegu ich zesłania. Życie na wyspie nie było jednak wcale takie złe; chorzy żyli jak normalni ludzie, mimo codziennego zmagania się ze skutkami trądu; stworzyli sprawnie działające miasteczko z funkcjonującymi licznymi zdobyczami techniki;  stworzyli samorząd, różne instytucje; pracowali, gotowali, bawili się, żenili… Jednak wszystko co robili, to w odseparowaniu od świata zewnętrznego. Na wyspę dostarczano łodziami żywność, wodę pitną, opiekę lekarską. Mieszkańcy z okolicznych wiosek nazywali Spinalongę „wyspą żywych trupów”…

W pierwszej połowie XX wieku odkryto pierwsze lekarstwo na trąd. Dla chorych była to szansa na powrót do „świata żywych” ale tez i przerażenie, jak odnaleźć się na nowo w świecie zewnętrznym, czasami po dwudziestoletnim tutaj pobycie… Na chętnych zaczęto przeprowadzać pierwsze badania z użyciem nowego leku dapsonu. Lekarstwo, z uwagi na różne stadia choroby, nie dla wszystkich okazało się skuteczne. Leprozorium zamknięto w 1957 roku. Ostatnią osobą opuszczającą Spinalongę w 1962 roku był ksiądz, który pozostał, aby pielęgnować pamięć o zmarłych (wg. tradycji Greckiego Kościoła Prawosławnego powinno się to robić najpierw po 40-stu dniach od pochówku, następnie 6-ciu miesiącach, roku, 3-ech i ostatecznie 5-ciu latach).

Obecnie głównymi atrakcjami wyspy są ruiny weneckiego fortyfikacji, pozostałości miasteczka trędowatych, pozwalające wyobrazić sobie jak wyglądało tam życie codzienne, greckokatolicka kaplica i malownicze widoki…

Za radą przewodnika, po powrocie z Krety przeczytałam bestseller brytyjskiej autorki, z pochodzenia greczynki, Victorii Hislop „Wyspa”, której akcja rozgrywa się na Spinalondze i w wiosce Plaka… Jest to dramatyczna opowieść o czterech pokoleniach greckiej rodziny rozdzielonej przez wojnę i chorobę, o zakazanej miłości i o trudnych wyborach, których trzeba dokonywać…

Chodząc po ruinach pozostałych po leprozorium, odczuwałam „duchowo” jakby obecność ludzi  kiedyś tam żyjących…Do dziś jestem pod wrażeniem tego miejsca…. Dla mnie, to ciągle dramatyczna historia wielu ludzkich istnień, ich życie w izolacji od świata, dla którego wtedy już dawno umarli….

2 odpowiedzi do artykułu “Spinalonga – wyspa trędowatych

  1. Tomasz

    Cudowne niebo, morze i trudna historia: okupacja, wojna i choroby. W tym wszystkim historie ludzkie. Ludzi, których spotkamy w Niebie!

    Dziękuję Mario za wzięcie mnie na wycieczkę w tak ciekawe i piękne miejsce.

  2. Puella Clara

    Bardzo ciekawie opowiadasz historie, Mario! Do tego super zdjęcia :))
    Poczułam się, jakbym tem była i żyła życiem tamtych ludzi.
    Faktycznie, przez tysiąclecia trędowaci byli izolowani od społeczeństwa. Mieli szczęście, jeśli w ogóle ktoś o nich dbał…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi