W przeddzień Niedzieli Dobrego Pasterza

Jutro IV Niedziela Wielkanocna, zwana Niedzielą Dobrego Pasterza. Być może dlatego, że od trzody byłam jakiś czas oddalona, być może dlatego, że wciąż bywam krnąbrną owieczką… nieodłącznie kojarzy mi się z tym pewien fragment Pieśni nad Pieśniami.

Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy!
Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty!
Cieszyć się będziemy i weselić tobą,
i sławić twą miłość nad wino;
[jakże] słusznie cię miłują!

O ty, którego miłuje dusza moja,
wskaż mi, gdzie pasiesz swe stada,
gdzie dajesz im spocząć w południe,
abym się nie błąkała
wśród stad twych towarzyszy.

Jeśli nie wiesz, o najpiękniejsza z niewiast,
pójdź za śladami trzód
i paś koźlęta twe
przy szałasach pasterzy.

(Pnp 1, 4.7‐8)

Jutro usłyszymy piękny i ważny fragment Ewangelii, w którym odnajduję cenną wskazówkę w kontekście przytoczonego powyżej cytatu:

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych. Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby /owce/ miały życie i miały je w obfitości.

(J 10, 1‐10)

Jest Jeden prawdziwy Pasterz (Jezus) i jedna Owczarnia (Kościół).

Zostałam zawołana po imieniu, przebywanie z Panem nauczyło mnie rozpoznawać jego Głos. Kiedy zaczynam błądzić, ten Głos mnie z miłością napomina i przywołuje. Już nie chcę nigdy być przybłędą przy trzodach innych pasterzy, bo tylko w Bogu jest Życie i to życie w obfitości…

2 odpowiedzi do artykułu “W przeddzień Niedzieli Dobrego Pasterza

  1. Tomasz

    Kiedyś powiedziałem do Jezusa : Panie Ty nazywasz siebie Dobrym Pasterzem, a ja jestem Twoją owcą, więc MUSISZ się mną zająć.

    Zrobił to! Doświadczam jego opieki już wiele lat i On naprawdę jest Drogą, Prawdą i Życiem 🙂

  2. Mirella

    Banalne mogą wydawać się stwierdzenia, że człowiek nie może żyć bez miłości. Nie może, nawet kiedy wielu zaprzecza tej tezie, ubiera się w szaty sceptycyzmu, sarkazmu, obojętności. Te uczucia pozwalają żyć bez miłości, choć człowiek usycha…Umiera tu i teraz. Ale kiedy wypiera się Miłości pochodzącej od Boga, nie tylko nie istnieje prawdziwie teraz, ale nie ma szans na istnienie w Niej na zawsze.

    Puello…piękny fragment Pieśni nad pieśniami…być czyjąś własnością, bo jest się kochanym i kocha się, nie może być niewolą…to pełnia wolności:))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi