Będę szukał oblicza Twego, Panie

Pan moim światłem i zbawieniem moim,
kogo miałbym się lękać?
Pan obrońcą mego życia,
przed kim miałbym czuć trwogę?

Nawet gdy wrogowie staną przeciw mnie obozem,
moje serce nie poczuje strachu.
Choćby napadnięto mnie zbrojnie,
nawet wtedy zachowam swą ufność.

W namiocie swoim mnie ukryje
w chwili nieszczęścia,
schowa w głębi przybytku,
na skałę mnie wydźwignie.

Będę szukał oblicza Twego, Panie.
Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy.
Nie odtrącaj w gniewie Twojego sługi,
Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj.

Ps 27,1.3.5.8-9

Kiedyś Pan wydawał mi się … nieistniejący. Wszystko się zmienia kiedy go zapraszamy. Jeśli w zaufaniu wytrwamy, to doświadczamy Boga jako bliskiego i gotowego do bycia naszym Życiem!

Perły Słowa

 

2 odpowiedzi do artykułu “Będę szukał oblicza Twego, Panie

  1. Mirella

    W moim życiu Bóg istniał ale nie był w jego centrum. Był wręcz balastem z nakazami i zakazami. Dopiero doświadczenie Miłości która przebacza mimo wszystko, pozwoliło ustawić życie w prawidłowej, jedynie słusznej hierarchii

    1. Tomasz Autor

      Czyli pierwotne kłamstwo węża, który pytał Ewę czy Bóg ZAKAZAŁ owoców z wszelkich drzew… „On to rzekł do niewiasty: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Pan ostrzega przed złem i nigdy byśmy nie wybrali grzechu widząc dokładnie czym jest! Dlatego w Niebie nie ma upadku w grzech, bo jest miłość do Boga i jego stworzeń oraz świadomość prawdy. Ale na Ziemi każdy jakoś błądzi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-slide
Przejdź do paska narzędzi