Jennifer Fulwiler – Bóg jej dziecka!

Chodzimy wokół cudów i nie dostrzegamy ich. jenniferTragiczne przyzwyczajenie! Czasem zdarzają się sytuacje jakby „pierwszego spojrzenia”. Na przykład kosmonautom na orbicie. Bardzo ciekawie opowiada o tym Mirosław Hermaszewski . Dla Jennifer, ateistki i racjonalistki  praktycznie od urodzenia, było to spojrzenie na jej dziecko. Niemożliwe, by ateistyczna wizja wszechwładnego przypadku definiowała to dziecko!

Jej świadectwo:

Można kupić książkę:

Konto na Twitterze:

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

rfwbs-slide

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij